Karolino nie przeszkadzaj -
Zamknęła drzwi na klucz i szybko wskoczyła do łóżka, naciągając koc na głowę. Obudziła się w środku nocy. Znowu burza krążyła gdzieś blisko nad miastem. Zdawało jej się, że ktoś chodzi po korytarzu. Wstrzymała oddech. Ktoś zatrzymał się pod jej drzwiami. Chyba klamka się poruszyła. Ewa zaświeciła